„… dokładnie dziś Nasza Księgarnia zgwałciła mnie na notę, którą chcą przekazywać dziennikarzom i było to straszne. Nie umiem pisać o sobie w trzeciej osobie, a jak piszę w pierwszej, to wychodzi mi liryka. Coś tam napiszcie krótkiego i okrągłego, myślę, że bez wyliczanek tytułów i nagród, ale np. że poeta, prozaik, felietonista i sporadycznie tłumacz, że dziennikarz radiowy i że ostatnio najbardziej mnie kręci pisanie dla dzieci.”
(z listu do redaktora Jerzego Illga)