Archiwum 2011

Czesław Miłosz urodził się 30 czerwca 1911 roku w Szetejniach na Litwie. Setna rocznica jego urodzin przypada w tym roku w przeddzień objęcia przez Polskę po raz pierwszy prezydencji w Unii Europejskiej – 1 lipca 2011. Czy można byłoby sobie wyobrazić bardziej symboliczną wymowę dat – i wspanialszego patrona tego wydarzenia niż autor „Rodzinnej Europy”?

Najważniejszym wydarzeniem Roku Miłosza jest Festiwal Literacki, który odbędzie się w Krakowie w dniach 9-15 maja. Druga edycja tej imprezy nosi tytuł „Rodzinna Europa” i zgromadzi blisko 130 poetów, pisarzy, tłumaczy i uczonych nie tylko z „Rodzinnej Europy” – Białorusi, Litwy, Polski, Ukrainy, Rosji, Rumunii, Irlandii, Anglii, Włoch, Szwecji, Czech i Turcji – ale także z Chin, Indii, Libanu, Afryki Południowej i Karaibów. W ciągu majowego tygodnia czytać będą krakowskiej publiczności swoje wiersze, uczestniczyć w wielkiej konferencji naukowej i warsztatach tłumaczy, wymieniać poglądy i konfrontować swoje doświadczenia w dyskusjach panelowych i podczas spotkań autorskich.

Ideą przewodnią II Festiwalu Czesława Miłosza jest problematyka wywiedziona z tomu „Rodzinna Europa”: poszukiwanie korzeni, zachowanie tożsamości, przenikanie się i dialog kultur i tradycji. Dzieło Miłosza inspiruje do poruszania rozległego kręgu tematów: od próby duchowego i artystycznego samookreślenia się twórcy, poprzez kluczowe dla XX stulecia doświadczenie wygnania, po spotkanie z innymi językami, kulturami, religiami, budowanie wspólnoty i zachowanie suwerenności. Obecność poetów i pisarzy z całego świata otwiera uniwersalną perspektywę wymiany doświadczeń.

Nasze czasy są okresem masowych i indywidualnych, nie zawsze dobrowolnych, migracji na niespotykaną wcześniej skalę. Doświadczył tego osobiście Czesław Miłosz. Tysiące ludzi, także artyści i poeci, przemieszczają się i osiedlają w innych państwach i na innych kontynentach. W przypadku poetów zmiana miejsca wymusza wybór języka, w jakim tworzą. Są tacy, jak Czesław Miłosz, któremu zwycięstwo zapewniło pozostanie przy swojej „wiernej mowie”, są też inni, którym osiągnięcia umożliwiło podjęcie twórczości w nowym języku. Twórca w nowym środowisku językowym i kulturalnym z jednej strony znajduje się pod wpływem nowych inspiracji, miejscowych tradycji i dorobku kultury, z drugiej – wnosi do niej własne dziedzictwo, doświadczenia, wierzenia, mitologię, tradycję literacką, konwencje artystyczne. Przenikanie się kultur jest jednym z ważniejszych zjawisk współczesnego świata. To szansa wzbogacenia, wzajemnego poznawania się, przezwyciężania stereotypów, uprzedzeń, nacjonalizmów i ksenofobii.

Czesław Miłosz w „Rodzinnej Europie” pisał o krainie swojego dzieciństwa, odciętej żelazną kurtyną od nowoczesnego świata nie tylko z intencją przypomnienia dawnej prowincji. Słowa składające się na tytuł tego tomu mogą ilustrować przemiany świadomości narodowej i rozumienia pojęcia „ojczyzna”. Kiedy poeta przyszedł na świat w zapadłej prowincji Litwy, sto lat temu, należała ona do Europy poprzez dziedzictwo kultury śródziemnomorskiej. Równocześnie należała do feudalnej, dziewiętnastowiecznej struktury carskiej Rosji, konserwującej porządek polityczny i ekonomiczny odległy o lata świetlne od „nowoczesnej” Europy.

A jednak ta Europa była „rodzinna” dla studiującego w wielonarodowym i różnokulturowym Wilnie młodzieńca, który zdawał sobie sprawę, że jego koledzy nazywają je Vilnius, czy też określają „Jerozolimą północy”. Czas dojrzewania i młodości Czesława Miłosza, te kilkanaście lat między maturą a decyzją o pozostaniu na emigracji w 1951 roku, zmieniły nie tylko znaczenie słowa „Europa”, zmieniły również sens międzyludzkich więzi. Rewolucja rosyjska, faszyzm, stalinizm, komunizm, Holocaust, gułagi, przesiedlenia związane z przesunięciami granic, śmierć milionów cywilów – Miłosz był świadkiem wydarzeń, które odmieniły oblicze świata i przez długie twórcze lata dawał literackie świadectwo tym zmianom.

W sto lat od narodzin Czesława Miłosza uczestniczyć będziemy w historycznym momencie objęcia przez Polskę prezydencji w Unii Europejskiej. Ten symboliczny zbieg dat: narodzin wielkiego poety i triumfu wolności Polski – niech będzie dla świętujących zobowiązaniem do pamiętania o ludziach, dla których słowo „ojczyzna” kojarzy się raczej z określeniami „obcość”, „zniewolenie”, „emigracja”, „dyskryminacja”, „ubóstwo”,  niż z radością bycia w domu. Wielkość dzieła i mądrość autora niech pozwolą uczestniczyć z miłością w przemianach naszego świata.

Jerzy Illg
Dyrektor Programowy Festiwalu