Ilona Witkowska, wieczność moment

na kodaku lśniące, nieskończone lipce

asfalt tak miękki, że można wciskać wszystko
palce kapsle całe ręce

dzieciaki na boisku pościągały koszulki
szły i napinały mięśnie w słońcu

Informacja: wiersz jest komentarzem do utworu Czesława Miłosza pt. “Spotkanie”.