O poezji i o władzy, czyli 1. dzień Festiwalu za nami

Kim jest poeta? Dlaczego świat potrzebuje poezji? Pierwszy dzień 8. Edycji Festiwalu Miłosza upłynął na dyskusjach o roli poezji w kontekście władzy i społeczeństwa.

>>ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ<<

Stawka spotkania z pierwszym zagranicznym gościem była bardzo wysoka. Saleh Diab – poeta syryjski wraz z Isabelle Macor i Agatą Kozak rozmawiali o trudnej roli poezji w kontekście władzy. Dyskusja była próbą odpowiedzi na pytania: czy poeta w społeczeństwie pozostaje kimś wycofanym wobec władzy i żyje na marginesie? Czy wręcz odwrotnie – poeta może lub powinien mieć wpływ na władze?

Tego dnia miała miejsce premiera tomu wierszy Spotkanie innego rodzaju Hansa Magnusa Enzensbergera. Spotkanie autorskie z udziałem Ryszarda Krynickiego, autora wyboru i przekładu wierszy niemieckiego poety toczyło się wokół dyskusji o samym artyście oraz tłumaczeniu poezji na inne języki. – Dla wiersza dobrze jest gdy istnieje w różnych tłumaczeniach. Idealnym rozwiązaniem jest wydanie wierszy w oryginale z innymi przekładami. Dzięki temu nie zastępujemy tłumaczeń, lecz budujemy między nimi dialog.

W duchu Czesława Miłosza

Nie do przegapienia był przede wszystkim wykład mistrzowski Rozpacz i łaska przyjaciela Czesława Miłosza Tomasa Venclovy. Najwybitniejszy dziś żyjący poeta z Litwy oprócz solidnej dawki na temat życia Miłosza objaśnił, co jest najważniejsze w twórczości polskiego poety. – Jego dzieła są przepojone wiedzą o człowieku, pozbawione egzaltacji, czasem zdają się być krzykiem szalonej rozpaczy okiełznanej przez rozum. To właśnie poezja jest od tego, aby człowiek mógł poradzić sobie z rozpaczą.

Spotkania autorskie uzupełniła debata Vita Activa ’19. Tadeusz Sławek i Karolina Wigura w ponad godzinnej rozmowie z Krzysztofem Czyżewskim wspólnie zastanawiali się nad kondycją społeczeństwa w upolitycznionym świecie. Pretekstem do dyskusji była powieść Czesława Miłosza Zdobycie władzy, której tytuł stał się hasłem przewodnim tegorocznej edycji festiwalu. W trakcie wielowątkowej rozmowy uczestnicy zgodzili się, że dzisiejsze społeczeństwo zamieniło strach przed totalitaryzmem na strach przed przyszłością, a ratunkiem jest stworzenie gramatyki międzypokoleniowego dialogu.

Wielokulturowy wieczór poetycki

Festiwal Miłosza to też muzyka. Pierwszy dzień festiwalu zakończyło wspólne czytanie poezji przez tegorocznych gości w towarzystwie muzyki Huberta Zemlera, warszawskiego perkusisty, kompozytora i improwizatora.

Z kolei dziś w Narodowym Starym Teatrze wystąpi jazzowe trio Michała Górczyńskiego, które wykona materiał z poświęconej twórczości Williama Blake’a płyty William’s Things, a w Alchemii  SIKSA – punkowa wokalistka i poetka. Debata „Władza poezji, władza nad poezją” o fenomenie dominujących w polskiej tradycji poetyckiej nurtów sfinalizuje drugi dzień festiwalu.

Magdalena Janczura