Idea | Miłosz Festiwal

Hasło tegorocznej edycji festiwalu jest zarazem tytułem wydanego 25 lat temu tomu poetyckiego Czesława Miłosza, jak i wiersza otwierającego tę publikację. W utworze TO znajdujemy dojmujące wyznanie starego poety o niemożności uchwycenia pewnych aspektów rzeczywistości. TO stanowi źródło poezji, a zarazem wyznacza nieprzekraczalną granicę wyrażalnego. TO oznacza natknięcie się na kamienny mur, i zrozumienie, że ten mur nie ustąpi żadnym naszym błaganiom.

Dojmująca obecność tego, co niewysłowione, nie daje spokoju Miłoszowi: Żebym wreszcie mógł powiedzieć, co siedzi we mnie. Nienazywalne paradoksalnie przykuwa uwagę poetów dążących do wyrażenia go w języku. Bywa, że TO skrywane jest pod ekstatycznymi pochwałami istnienia, obrazami niedosięgłych idylli. Potrafi wychynąć niepohamowanym, niemym krzykiem czy wpleść się miedzy znaczenia słów nazywających rzeczy bardziej znośne. Podczas Festiwalu Miłosza wsłuchamy się w poezję, która mimo wszystko dąży do uchwycenia tego, co nieuchwytne.

 

Wpisz szukaną frazę: